Moja RODZINA i trochę o mnie

Czosnek w Pomidorach powstał z miłości do jedzenia, gotowania i z potrzeby podzielenia się moją miłością z innymi. Nie wyobrażam sobie nie gotować. Nic mnie tak nie odpręża, nie relaksuje, nie sprawia takiej przyjemności, jak gotowanie.
Marzeniem moim ogromnym jest posiadanie własnej, "klimatycznej" restauracji, gdzie ja będę przygotowywać posiłki dla moich gości. Gdzie każdy będzie mógł powąchać, dotknąć i poczuć moje serce i pasję do jedzenia.
Jestem żoną, matką 3 dzieci, córką wspaniałych rodziców i siostrą super rodzeństwa - starszej siostry i młodszego brata.
Ten blog traktuję bardzo osobiście, ogromną frajdę sprawia mi dzielenie się z Wami moją pasją. Dlatego nie mogłoby tutaj zabraknąć trochę szerszego wpisu o mojej rodzinie.
Wiem, że często słyszymy od innych, że rodzina jest dla nich najważniejsza i może dla niektórych to bardzo pospolite słowa i mało znaczące określenie. Dla mnie jednak naprawdę na poważnie- RODZINA jest najważniejsza w moim życiu.
Wiele osób pyta mnie jak ja to robię: mam 3 dzieci, prowadzę sklep internetowy i jeszcze zaczęłam pisać bloga??- odpowiadam:
Udaje mi się to wszystko "ogarnąć" i pogodzić ze sobą, bo otaczają mnie cudowni ludzie. Bez moich dziadków, rodziców, męża, siostry i brata, nie miałabym tego wszystkiego. Oni wszyscy wspierają mnie we wszystkich moich pomysłach, ułatwiają mi rozwijanie się i zawodowo i hobbystycznie:)
Nie pisałam tego nigdzie wcześniej- sądzę, że moje umiejętności i zamiłowanie do gotowania odziedziczyłam po moim tacie, który jest wspaniałym kucharzem. To On w naszym domu gotuje od dawna i gotuje doskonale. Sam wymyśla różne dania i zawsze wychodzą super. Jego dania też często są inspiracją dla moich pomysłów.
Wracając do tematu "dawania sobie ze wszystkim rady" to nawet jeśli czasem jest ciężko i jestem zmęczona- nie ma nic lepszego i działającego kojąco na duszę jak uśmiech moich wspaniałych dzieci. Spotkało mnie tak ogromne szczęście, że mam troje zdrowych "czosneczków":)- czy potrzeba czegoś więcej? Tutaj trochę się nimi pochwalę i będę czasem wstawiała ich fotki.

Staś z Milusią.

Polusia.

 Milusia.

Chyba są do siebie podobni:) Poniżej śpiący Staś i Milusia.


Wizyta u teściów (24.02.13).


01.03.2013.


Święta Wielkanocne 2013.


Polusia z ciocią Lepką.


Wczoraj odbyły się 1 urodziny moich dziewczynek! To niesamowite  jak ten czas pędzi... Było cudownie, w gronie rodzinnym.. tak lubię najbardziej. 
Zdjęcia z tego cudownego dnia.

















Grillowanie. 30.06.2013.

Mój dziadziuś z dziewczynkami - kocham... 12.07.2013

09.10.2013 
Łapiemy ostatnie promienie słońca...


Mój nowy aparat portrety też robi pięknie - 15.10.2013

Milusia

Smakowało, jak widać:)

Staś:


Polusia (też po jedzonku):


12 komentarzy:

  1. śliczne dzieciaczki :))) i jakie mają piękne niebieskie oczka :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. przesliczne dzieci, takie małe "klonki"-są identyczne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ajć! Masz śliczne dzieciaczki! Takie radosne i kochane! Nich się dobrze chowają i będę zdrowe i zawsze takie pogodne jak na zdjęciach ;)

    Olie. mama dwójki urwisów ;)emiolecooking.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję baardzo!:))) Ja w takim razie również życzę aby urwisy cudnie się chowały. Dużo radości i miłości!

      Usuń
  4. Wspaniałe, słodkie i od razu widać, że przeszczęśliwe skarby! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka dygresja: musisz mieć silne geny, bo wszystkie Twoje dzieci na ten moment (co się u małych dzieci często zmienia) są bardzo podobne do Ciebie. Sympatyczna, wielopokoleniowa rodzina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Pamela :) Wszyscy mi mówią, że są podobne do taty. W sumie to wszystko jedno. Ważne, że zdrowe, Pozdrawiamy.

      Usuń
  6. Ahhh.. Słodkie dzieciaki! :)

    Miło jest czytać o takim blogu z czystej pasji. Cobyś pisała jak najdłużej! Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu, miłe słowa to zawsze większa motywacja i miód na duszę:)

      Usuń
  7. Wspaniałe maluchy! Ja też jestem mama blizniaków :)
    Powodzenia!

    Kasia U.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję. Gratuluję i również życzę powodzenia!:)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń